Od 1 stycznia 2025 roku w Polsce obowiązuje nowa ustawa o ochronie ludności oraz o stanie klęski żywiołowej. Jej celem jest usprawnienie zarządzania kryzysowego w czasie pokoju, a przede wszystkim przygotowanie państwa i społeczeństwa na ewentualność konfliktu zbrojnego. Akt prawny wprowadza szerokie zmiany w zakresie obowiązków samorządów, budowy i modernizacji schronów, organizacji edukacji dla obywateli oraz przeznacza miliardy złotych z budżetu państwa na poprawę bezpieczeństwa.
Nowe przepisy zostały uchwalone przez Sejm w grudniu 2024 roku i podpisane przez prezydenta jeszcze przed końcem roku. Zastępują one dotychczasowe regulacje o obronie cywilnej, które wywodziły się z czasów PRL i były od lat nieadekwatne do współczesnych zagrożeń. Ustawa określa szczegółowo zasady ewidencjonowania i klasyfikacji obiektów ochronnych, w tym schronów, ukryć i miejsc doraźnego schronienia. Rząd podkreśla, że nowe rozwiązania mają służyć nie tylko w sytuacjach wojny, ale również podczas katastrof naturalnych, przerw w dostawach energii czy ataków cybernetycznych.
Samorządy w centrum narodowego systemu bezpieczeństwa
Największe zmiany dotyczą samorządów, które stały się kluczowym elementem w przygotowaniu lokalnych społeczności na kryzys. Gminy i powiaty muszą dokonać inwentaryzacji istniejących obiektów, które mogą zostać wykorzystane do ochrony ludności, a następnie oznakować je jako schrony lub miejsca tymczasowego ukrycia. Lokalne władze mają obowiązek przygotowania dokumentacji technicznej, sporządzania raportów z przeglądów oraz tworzenia planów ewakuacyjnych. Co więcej, od 1 stycznia 2026 roku wszystkie nowe budynki mieszkalne wielorodzinne oraz garaże podziemne będą musiały być projektowane w taki sposób, aby mogły pełnić funkcję miejsc schronienia. W wielu miastach już dziś przygotowuje się projekty nowych inwestycji, które w razie potrzeby będą mogły chronić setki osób. W Poznaniu planowane jest przystosowanie garaży podziemnych w budynkach oświatowych na potrzeby ochrony mieszkańców.
Schrony wracają do planów budowy
Przez wiele lat Polska zaniedbywała infrastrukturę schronową, a według danych z 2022 roku tylko 3% obywateli miało dostęp do obiektów spełniających odpowiednie normy. Teraz sytuacja ma ulec poprawie. Schrony budowane w najbliższych latach będą wyposażone w wentylację, awaryjne źródła światła, wodę pitną w ilości co najmniej 3 litrów na osobę na dobę, podstawowe środki sanitarne, a także systemy łączności. W mniejszych miejscowościach stawia się również na adaptację istniejących piwnic, hal i garaży, które w razie zagrożenia mogą stać się miejscami doraźnego schronienia. Władze lokalne mają otrzymać wsparcie finansowe na ten cel w formie dotacji, które mogą pokryć nawet 100% kosztów budowy lub remontu obiektów ochronnych.
Państwo pomoże obywatelom
Ważnym elementem ustawy jest również edukacja i przygotowanie obywateli. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji zapowiada opracowanie „Poradnika kryzysowego”, który ma trafić do każdego gospodarstwa domowego do końca 2025 roku. Zawarte w nim zostaną wskazówki dotyczące tworzenia domowych apteczek, gromadzenia zapasów wody i żywności, postępowania w sytuacji ewakuacji czy reagowania na sygnały alarmowe. Oprócz tego prowadzone będą kampanie edukacyjne w szkołach i mediach, a w wielu miastach zaplanowano szkolenia dla mieszkańców oraz próbne alarmy.
Miliardy na ochronę ludności
Budowa nowoczesnej infrastruktury ochronnej oraz prowadzenie szeroko zakrojonej edukacji to ogromne wyzwanie finansowe. Na te cele rząd przeznaczy co najmniej 0,3% PKB rocznie, co oznacza wydatki na poziomie około 16 miliardów złotych w 2025 roku i ponad 17 miliardów złotych w 2026 roku. Samorządy otrzymają około 5 miliardów złotych w pierwszym roku realizacji programu, a kolejne środki – sięgające nawet 6 miliardów złotych rocznie – będą przeznaczane na budowę i adaptację schronów. Finansowanie obejmuje również modernizację istniejących obiektów, remonty oraz tworzenie zapasów materiałów niezbędnych do funkcjonowania miejsc schronienia.
Alarm w kieszeni – nowe technologie ostrzegania
Poza infrastrukturą fizyczną ustawa zakłada rozwój nowoczesnych systemów ostrzegania i alarmowania. Sieć syren alarmowych zostanie zmodernizowana i zintegrowana z ogólnopolskimi systemami ostrzegania, a dodatkowe funkcje pełnić będą aplikacje mobilne i systemy SMS, które mają natychmiastowo informować obywateli o zagrożeniach. Planowane jest również wdrożenie automatycznych systemów wykrywania niebezpieczeństw, takich jak skażenia czy nadlatujące rakiety.
Nowe realia, nowe obowiązki
Pierwsze efekty nowych przepisów będą widoczne jeszcze w tym roku, szczególnie w dużych miastach, które już rozpoczęły inwentaryzację budynków i wprowadzają pierwsze oznaczenia schronów. W latach 2025–2026 planowana jest intensywna budowa i modernizacja infrastruktury ochronnej, a rok 2026 będzie kluczowy ze względu na obowiązek projektowania nowych budynków z funkcją schronienia. Do końca 2025 roku każdy obywatel otrzyma także rządowy poradnik kryzysowy, a szkolenia i kampanie edukacyjne mają stać się standardem.
Odpowiedzialność państwa
Nowa ustawa to jeden z najważniejszych kroków w stronę realnego zwiększenia bezpieczeństwa ludności cywilnej w czasach narastających zagrożeń. Po latach zaniedbań państwo inwestuje w systemy, które w sytuacji kryzysowej mogą uratować życie milionów osób. Jednak powodzenie całego programu zależy nie tylko od rządu i samorządów, ale także od świadomości i zaangażowania obywateli. Warto już teraz sprawdzić, gdzie znajduje się najbliższe miejsce schronienia i jak przygotować własny dom na wypadek sytuacji nadzwyczajnej.










