Wiązowna chce pożyczyć ponad 55 mln zł. Radni zdecydują o finansowej przyszłości gminy do 2037 roku

Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Podczas sesji Rady Gminy Wiązowna zaplanowanej na 23 czerwca radni będą głosować nad projektem uchwały dotyczącym zaciągnięcia długoterminowej pożyczki w wysokości 55 mln 745 tys. zł. To jedna z najważniejszych decyzji finansowych ostatnich lat, ponieważ jej skutki będą odczuwalne aż do 2037 roku.

Choć kwota może budzić emocje, środki nie mają zostać przeznaczone na nowe inwestycje. Zgodnie z projektem uchwały pożyczka z Banku Gospodarstwa Krajowego ma posłużyć do spłaty wcześniej zaciągniętych zobowiązań – obligacji oraz kredytów. W praktyce oznacza to próbę zmiany struktury zadłużenia gminy poprzez zastąpienie obecnych zobowiązań nowym finansowaniem.

Dlaczego gmina chce pożyczyć kolejne miliony?

W uzasadnieniu projektu uchwały wskazano, że Wiązowna posiada zobowiązania zaciągnięte w poprzednich latach na warunkach, które dziś mogą być mniej korzystne niż obecnie dostępne na rynku.
Dotyczy to między innymi obligacji wyemitowanych w 2023 roku na kwotę 33,845 mln zł oraz kredytów zaciąganych w latach 2020 i 2024. Według władz gminy obecne warunki finansowania pozwalają na pozyskanie środków przy niższych kosztach obsługi zadłużenia, co miałoby przełożyć się na mniejsze wydatki odsetkowe w kolejnych latach.
Samorząd argumentuje również, że pożyczka z BGK nie generuje dodatkowych kosztów w postaci prowizji charakterystycznych dla części instrumentów finansowych oraz daje większą elastyczność w zarządzaniu harmonogramem zadłużenia.

Niemal 100 mln zł długu

Najciekawsze informacje znajdują się jednak nie w samej uchwale dotyczącej pożyczki, lecz w projekcie zmian Wieloletniej Prognozy Finansowej Gminy Wiązowna na lata 2026–2037.
Z dokumentów wynika, że dochody gminy w 2026 roku mają wynieść około 175,7 mln zł, a wydatki około 174 mln zł. Jednocześnie samorząd planuje przychody przekraczające 62 mln zł, z czego ponad 60 mln zł ma pochodzić z nowych zobowiązań finansowych.
Po przeprowadzeniu planowanej operacji zadłużenie gminy na koniec 2026 roku ma wynieść 96,5 mln zł.
To oznacza, że wartość długu będzie odpowiadała ponad połowie rocznych dochodów samorządu.

Spłata rozłożona na jedenaście lat

Prognoza zakłada stopniowe zmniejszanie zadłużenia w kolejnych latach. Według przedstawionych dokumentów ma ono wynosić:

  • 96,5 mln zł na koniec 2026 roku,
  • 88,1 mln zł na koniec 2027 roku,
  • 79,2 mln zł na koniec 2028 roku,
  • 70,5 mln zł na koniec 2029 roku,
  • 61,3 mln zł na koniec 2030 roku,
  • 52 mln zł na koniec 2031 roku,
  • 42,5 mln zł na koniec 2032 roku,
  • 32,9 mln zł na koniec 2033 roku,
  • 23 mln zł na koniec 2034 roku,
  • 14,5 mln zł na koniec 2035 roku,
  • 5,85 mln zł na koniec 2036 roku.

Całkowita spłata zadłużenia ma nastąpić dopiero w 2037 roku.

Refinansowanie czy sygnał ostrzegawczy?

To właśnie ten aspekt budzi najwięcej pytań. Z jednej strony przedstawione dokumenty pokazują, że pożyczka nie ma służyć finansowaniu nowych wydatków czy nowych inwestycji. Jej celem jest refinansowanie istniejącego zadłużenia, czyli zastąpienie obecnych zobowiązań nowym finansowaniem, które – według założeń władz gminy – powinno być tańsze.
Z drugiej strony skala operacji finansowej sprawia, że pojawiają się pytania o kondycję finansową samorządu. Dla wielu mieszkańców naturalne może być porównanie takiej sytuacji do życia prywatnego, gdzie zaciągnięcie nowego zobowiązania na spłatę wcześniejszych długów bywa odbierane jako sygnał ostrzegawczy.
Analiza dokumentów prowadzi jednak do innego pytania: nie tyle czy mamy do czynienia ze „spiralą długu”, ale dlaczego już kilka lat po emisji obligacji za ponad 33 mln zł oraz kolejnych kredytach konieczne jest przeprowadzenie kolejnej operacji finansowej na tak dużą skalę.
To właśnie odpowiedź na pytanie o realne korzyści refinansowania może być kluczowa dla oceny całego przedsięwzięcia.

Gmina pozostaje w ustawowych limitach

Wieloletnia Prognoza Finansowa wskazuje jednocześnie, że samorząd zachowuje ustawowe wskaźniki zadłużenia określone w ustawie o finansach publicznych. Oznacza to, że według przedstawionych wyliczeń gmina posiada zdolność do obsługi swoich zobowiązań i spełnia wymagane prawem limity.
Prognoza zakłada również stopniowy wzrost dochodów. O ile w 2026 roku mają one wynieść około 175,7 mln zł, o tyle w 2037 roku przewidywane są już na poziomie niemal 209 mln zł.

Decyzja radnych będzie miała znaczenie wykraczające daleko poza rok budżetowy 2026. W praktyce dotyczy bowiem sposobu zarządzania długiem gminy przez kolejną dekadę.
Zwolennicy projektu będą podkreślać możliwość obniżenia kosztów obsługi zadłużenia i bardziej efektywnego zarządzania finansami samorządu. Krytycy zapewne zwrócą uwagę na fakt, że mimo refinansowania zadłużenie pozostanie wysokie jeszcze przez wiele lat, a jego całkowita spłata planowana jest dopiero na 2037 rok.
Jedno jest pewne – głosowanie zaplanowane na 23 czerwca będzie należało do najważniejszych punktów sesji Rady Gminy Wiązowna i może wyznaczyć kierunek polityki finansowej samorządu na najbliższe jedenaście lat.

Facebook
Twitter
Scroll to Top