Ukrywał się przed więzieniem. Otwoccy policjanci zatrzymali 49-latka skazanego na cztery lata za włam do sklepu w Karczewie

Przez pewien czas unikał odbycia zasądzonej kary, ale ostatecznie trafił w ręce policjantów. Funkcjonariusze z Otwocka zatrzymali 49-letniego mężczyznę poszukiwanego w związku z prawomocnym wyrokiem. Za włamanie do sklepu w Karczewie ma spędzić za kratami cztery lata.

Jednym z zadań policjantów jest ustalanie miejsc pobytu i zatrzymywanie osób, które próbują uniknąć odpowiedzialności karnej. Tym razem skuteczną akcję przeprowadzili funkcjonariusze otwockiej patrolówki.
Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Otwocku, mundurowi zdobyli informacje dotyczące miejsca pobytu poszukiwanego 49-latka. Mężczyzna miał do odbycia karę czterech lat bezwzględnego pozbawienia wolności.

Skazany za włamanie w Karczewie

49-latek został wcześniej prawomocnie skazany za włamanie do jednego ze sklepów na terenie Karczewa. Nie stawił się jednak do odbycia zasądzonej kary i był poszukiwany przez organy ścigania.
Policjanci ustalili jego aktualne miejsce pobytu, a następnie przeprowadzili zatrzymanie. Mężczyzna został doprowadzony do aresztu śledczego, skąd trafi do zakładu karnego. Najbliższe cztery lata spędzi za kratami.

Policja: ukrywanie się jedynie odwleka wykonanie kary

Otwocka policja przypomina, że osoby prawomocnie skazane, które unikają stawienia się w zakładzie karnym, muszą liczyć się z prowadzonymi wobec nich poszukiwaniami. – Absolutną podstawą skutecznego procesu resocjalizacji oraz sprawiedliwości społecznej jest nieuchronność kary. Osoby, które popełniły przestępstwo, muszą liczyć się z konsekwencjami swoich czynów. Ukrywanie się przed wymiarem sprawiedliwości jedynie odwleka to, co nieuniknione – podkreśla KPP w Otwocku. Policja apeluje również do osób posiadających informacje dotyczące miejsca pobytu osób poszukiwanych. Informacje można przekazywać najbliższej jednostce Policji lub dzielnicowemu. Mundurowi zapewniają anonimowość zgłaszającym.

Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Otwocku, podkom. Patryk Domarecki

Facebook
Twitter
Scroll to Top