
WSPOMNIENIA REŻYSERA Cz. 4
Godzina 8 p.m. zasnuła Kings Road wieczorną mgłą. Zbliżała się wielkimi krokami moja mała-wielka „premiera” – wizja spotkania z właścicielem restauracji

Godzina 8 p.m. zasnuła Kings Road wieczorną mgłą. Zbliżała się wielkimi krokami moja mała-wielka „premiera” – wizja spotkania z właścicielem restauracji







