Skradzione skutery za 171 tys. zł ukryli w lesie. Policjanci odnaleźli je w Józefowie

Dwa skutery wodne Kawasaki warte łącznie 171 tysięcy złotych zniknęły jednej z sierpniowych nocy na terenie gminy Wiązowna. Złodzieje najwyraźniej liczyli, że kosztowny sprzęt uda się dobrze ukryć – maszyny trafiły w trudno dostępny kompleks leśny w Józefowie, gdzie zostały zamaskowane błotem i gałęziami. Policjanci wpadli jednak na ich trop i odzyskali oba skutery. Teraz szukają osób odpowiedzialnych za kradzież.

Do kradzieży doszło w sierpniu na terenie gminy Wiązowna. Łupem sprawców padły dwa skutery wodne marki Kawasaki. Właściciel oszacował wartość utraconego sprzętu na łącznie 171 tys. zł. Sprawą zajęli się funkcjonariusze Posterunku Policji w Wiązownie. Rozpoczęli działania operacyjne i dochodzeniowo-śledcze, analizując zgromadzone informacje i próbując ustalić, gdzie mogły trafić skradzione maszyny.

Trop prowadził do Józefowa

Przełom nastąpił, gdy policyjne ustalenia skierowały funkcjonariuszy na teren Józefowa. Nie chodziło jednak o posesję, garaż czy magazyn. Skutery miały znajdować się w kompleksie leśnym, w trudno dostępnym miejscu położonym z dala od zabudowań. Policjanci przeszukali wytypowany teren i odnaleźli oba Kawasaki. Wszystko wskazywało na to, że ktoś celowo próbował ukryć sprzęt przed przypadkowym odkryciem. Skutery zostały zabrudzone błotem i przykryte gałęziami. Tak zamaskowane miały nie zwracać uwagi osób, które mogłyby pojawić się w tej części lasu.

Sprzęt wrócił do właściciela

W działania zaangażowani byli funkcjonariusze z Wiązowny i Józefowa. Po odnalezieniu skuterów policjanci przeprowadzili niezbędne czynności procesowe i zabezpieczyli ślady mogące pomóc w dalszym postępowaniu. Ostatecznie oba skutery, warte łącznie 171 tys. zł, zostały przekazane właścicielowi. Na tym jednak sprawa się nie kończy. Policja informuje, że postępowanie ma charakter rozwojowy. Funkcjonariusze nadal prowadzą działania, których celem jest ustalenie i zatrzymanie osób odpowiedzialnych za kradzież. Na razie policja nie poinformowała o zatrzymaniu podejrzanych.

Źródło: KPP w Otwocku, podkom. Patryk Domarecki

Facebook
Twitter
Scroll to Top