W otwockiej kulturze powiało świeżością i dobrze rozumianym lokalnym patriotyzmem. W niedzielę 16 listopada punktualnie o godz. 20:00 na YouTubie ukazał się teledysk do piosenki „Seksmadonna” – najnowszego projektu muzycznego Stowarzyszenia Kultury Mazowsza. Klip w mniej niż dobę zdobył już niemal tysiąc odtworzeń, a zainteresowanie rośnie z minuty na minutę. Za wokal i muzyczną produkcję odpowiada Agnieszka Czekaj, która opowiedziała nam o kulisach powstania utworu.
– Pomysłodawcą i autorem słów jest Andrzej Kamiński, dziennikarz z Celestynowa – mówi Agnieszka. – Spotkaliśmy się dwa lata temu podczas festynu w Regucie, na którym śpiewałam. Wtedy też zaprosił mnie do pierwszej współpracy. Pisze wiersze i szukał osoby, która mogłaby jego teksty przełożyć na język muzyki. Efektem była „Pieśń o Mazowszu”, która ukazała się rok temu i do dziś świetnie radzi sobie w sieci.
Po tym sukcesie Kamiński przysłał artystce kolejny tekst – tym razem „Seksmadonnę”. Agnieszka przygotowała podkład muzyczny i linię melodyczną, jednak – jak wspomina – wciąż czuła, że czegoś brakuje. Tym elementem okazał się męski wokal. Zaprosiła więc do współpracy Jordanа Jakubiszyna, lidera otwockiego zespołu Gałczynalika.
Twórcom od początku zależało, by klip powstał w mazowieckiej scenerii i oddawał piękno okolicznych krajobrazów. – Sama czasem nie mogłam uwierzyć, jakie mamy cuda tak blisko miasta – zauważa wokalistka. – 10 minut od centrum Otwocka można znaleźć i dzicz, i spokój, i przestrzeń idealną do oddania klimatu tej poetyckiej piosenki.
Inspiracją dla teledysku stał się mit o Świteziance (a może Świdrzance?), a w obrazie dominują sensualność, natura i tajemniczość. Prace ruszyły w kwietniu tego roku, ale produkcja przeciągnęła się ze względu na codzienne obowiązki: pracę, studia, koncerty. W lipcu przyszedł czas na nagrania wokalne w ViviStudio w Powiatowym Młodzieżowym Domu Kultury w Otwocku, pod okiem Piotra Rychlca. Równolegle powstawał scenariusz – według artystki była to najtrudniejsza część, bo wymagała pogodzenia różnych wizji (Jordan zajął się również reżyserią i montażem).
Zdjęcia, które zakończono we wrześniu, kręcone były w wielu malowniczych zakątkach powiatu otwockiego i okolic, m.in.: dzięki Stajni Mirabell w Dąbrówce powstała scena z galopującym po polanie koniem, w lesie w Falenicy – choć planowany jako tło romantycznego spotkania zbiornik wodny… wysechł i musiało go godnie zastąpić ujście Świdra do Wisły w Otwocku. Z kolei nastrojowe nocne ujęcia stworzono nad Żółwim Stawem w Regucie.
„Seksmadonna” to kolejny przykład na to, że w powiecie otwockim nie brakuje talentów, pasji i twórczej lokalnej energii. A jeśli tempo, w jakim rośnie liczba odtworzeń klipu, się utrzyma – o projekcie Stowarzyszenia Kultury Mazowsza usłyszy z pewnością nie tylko miejscowa publiczność.
Również młodzi artyści nie zamierzają zwalniać tempa. Czekamy zatem z ciekawością na kolejne projekty Agnieszki Czekaj (i jej wytwórni AC Musci Lab) oraz Jordana Jakubiszyna.










