Reaktor jądrowy MARIA, jedyny tego typu obiekt działający w Polsce, od 9 maja pozostaje wyłączony. Powodem jest brak nowej licencji wydawanej przez Państwową Agencję Atomistyki (PAA). Ministerstwo przemysłu uspokaja: większość wątpliwości została rozwiana, a zezwolenie ma zostać wydane przełomem lipca i sierpnia.
Reaktor badawczy MARIA, zlokalizowany w otwockim Świerku i zarządzany przez Narodowe Centrum Badań Jądrowych (NCBJ), odgrywa kluczową rolę w produkcji radioizotopów wykorzystywanych w medycynie nuklearnej, głównie w diagnostyce i leczeniu nowotworów. Od ponad dwóch miesięcy jednostka pozostaje jednak w stanie przestoju – decyzją PAA nie przedłużono licencji na jego działanie.
Brak licencji i przerwa w działaniu
Z początkiem kwietnia 2025 roku PAA odmówiła przedłużenia pozwolenia na eksploatację reaktora, wskazując na braki w dokumentacji. Agencja zgłosiła zastrzeżenia zarówno natury technicznej, jak i organizacyjnej, co wstrzymało działalność jednostki i wymusiło rozpoczęcie przymusowej przerwy.
Od 9 maja reaktor pozostaje nieaktywny, a jego ponowne uruchomienie zależy od zakończenia procesu wydawania zezwolenia przez prezesa PAA. Tymczasem opóźnienie wywołało niepokój nie tylko wśród środowisk naukowych, ale również w sektorze medycznym, który opiera się na regularnych dostawach radioizotopów.
Światełko w tunelu
Wszystko wskazuje jednak na to, że przerwa nie potrwa długo. Jak przekazał Paweł Gajda, dyrektor departamentu energetyki jądrowej w Ministerstwie Przemysłu, w rozmowie z RMF FM, wydanie licencji spodziewane jest na przełomie lipca i sierpnia:
– Największe wątpliwości związane z przygotowaniem wniosku są rozwiane, najważniejsze problemy zostały rozwiązane. Narodowe Centrum Badań Jądrowych przedstawiło analizy, które zostały zaakceptowane przez Państwową Agencję Atomistyki – zapewnia Gajda.
Według przedstawiciela resortu przemysłu trwają obecnie ostatnie ustalenia dotyczące treści zezwolenia oraz uzgodnienia z odpowiednimi służbami w zakresie planów postępowania awaryjnego. Gajda podkreślił, że większość dokumentacji została już przygotowana i zaakceptowana, co ma otworzyć drogę do rychłego wznowienia pracy reaktora.
Znaczenie dla medycyny i nauki
Reaktor MARIA to nie tylko symbol polskiej energetyki jądrowej, ale również nieocenione narzędzie dla medycyny i nauki. Wytwarzane w nim izotopy wykorzystywane są codziennie w tysiącach procedur medycznych, a każda dłuższa przerwa w jego działaniu grozi zakłóceniem łańcucha dostaw i koniecznością importu radioizotopów z zagranicy.
Wznowienie pracy – kwestia tygodni
Choć reaktor od dwóch miesięcy nie pracuje, to według zapewnień rządu sytuacja jest pod kontrolą. Wydanie nowej licencji przez PAA spodziewane jest w najbliższych tygodniach, co pozwoli wznowić produkcję izotopów i działalność badawczą jednostki.










