Punkty schronienia będą specjalnie oznakowane. Nowy obowiązek dla właścicieli i zarządców budynków

Do końca 2026 roku w Polsce mają pojawić się nowe oznaczenia wskazujące miejsca, w których można szukać ochrony w razie nagłego zagrożenia. Chodzi o tzw. punkty schronienia znajdujące się w istniejących budynkach. Ich właściciele i zarządcy będą musieli umieścić specjalne znaki, dzięki którym mieszkańcy łatwiej odnajdą takie miejsce podczas alarmu. Co istotne, punkt schronienia nie jest tym samym co schron.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przygotowało projekt zmiany rozporządzenia dotyczącego ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów. Dokument został opublikowany przez Rządowe Centrum Legislacji i przewiduje wprowadzenie jednolitego sposobu oznaczania punktów schronienia.
Zgodnie z projektem odpowiednie oznaczenia mają zostać umieszczone najpóźniej do 31 grudnia 2026 roku. Obowiązek będzie spoczywał na właścicielach lub zarządcach budynków, w których wcześniej zidentyfikowano takie miejsca. Nie oznacza to więc, że każdy właściciel domu, bloku czy budynku usługowego będzie musiał samodzielnie wyznaczyć w nim punkt schronienia.

Dwa znaki przy wejściu

Punkt schronienia będzie oznaczany dwoma charakterystycznymi znakami. Pierwszym będzie międzynarodowy znak rozpoznawczy obrony cywilnej, czyli niebieski równoboczny trójkąt umieszczony na pomarańczowym tle. Drugim będzie zielona tabliczka z białym napisem „PUNKT SCHRONIENIA”.
Oznaczenia mają być montowane na stałe. Zgodnie z projektem powinny znaleźć się w górnym prawym rogu drzwi wejściowych do budynku, w którym znajduje się takie miejsce, a następnie również na drzwiach prowadzących bezpośrednio do punktu schronienia. Chodzi o to, aby w sytuacji zagrożenia człowiek nie musiał zastanawiać się, gdzie znajduje się bezpieczniejsze pomieszczenie.
Kontrolowanie realizacji tego obowiązku ma należeć do władz samorządowych. Jak wskazano w ocenie skutków regulacji, za monitorowanie oznakowania odpowiadać będą wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast. (dalsza część artykułu poniżej)


Może Cię zainteresować:

Karczew bez schronów. Burmistrz Rudzki: „Pozostają piwnice, nawet te na ziemniaki”

Punkt schronienia to nie schron

To rozróżnienie jest szczególnie istotne. Punkt schronienia nie jest schronem ani miejscem doraźnego schronienia i nie jest zaliczany do obiektów zbiorowej ochrony. Nie należy więc zakładać, że pomieszczenie oznaczone nowym znakiem zapewnia taki sam poziom bezpieczeństwa jak specjalnie zaprojektowana budowla ochronna.
Punkty schronienia mają wykorzystywać możliwości istniejących obiektów. Ich zadaniem jest zapewnienie ludziom możliwie szybkiej ochrony m.in. przed gwałtownymi zjawiskami pogodowymi, ale również nagłymi i sporadycznymi przypadkami użycia broni konwencjonalnej w czasie pokoju czy skutkami zamachów terrorystycznych.
W praktyce może więc chodzić o znajdujące się w istniejących budynkach pomieszczenia, które ze względu na swoją konstrukcję i położenie mogą zapewnić większą ochronę niż pozostawanie na otwartej przestrzeni. Nie oznacza to jednak automatycznie odporności na skutki bezpośredniego uderzenia czy poziomu zabezpieczenia charakterystycznego dla profesjonalnego schronu.

Kto zdecyduje, gdzie znajduje się punkt schronienia?

Właściciel budynku nie będzie sam podejmował decyzji o uznaniu konkretnego pomieszczenia za punkt schronienia. Takie miejsca są identyfikowane przez właściwego komendanta powiatowego lub miejskiego Państwowej Straży Pożarnej. Następnie właściciel albo zarządca obiektu ma zostać poinformowany, że w jego budynku zidentyfikowano punkt schronienia.
Informacje o takich miejscach mają trafiać do Centralnej Ewidencji Obiektów Zbiorowej Ochrony. Mają być również dostępne poprzez aplikację na urządzenia mobilne, dzięki której mieszkańcy będą mogli sprawdzić lokalizację znajdującej się w pobliżu infrastruktury ochronnej.
To szczególnie ważne w sytuacji alarmowej. Samo istnienie odpowiedniego pomieszczenia niewiele bowiem daje mieszkańcom, jeśli nie wiedzą oni, gdzie się ono znajduje i jak do niego dotrzeć. (dalsza część artykułu poniżej)


Może Cię zainteresować:

Duże zmiany w śmieciach od 2027 roku. Mobilne PSZOK-i, kontrola zużycia wody i kary za niezabezpieczone odpady

Właściciel będzie musiał udostępnić punkt podczas alarmu

Projekt odnosi się również do sytuacji, w której rzeczywiście wystąpi zagrożenie. Jeżeli zostanie ogłoszony alarm za pomocą systemu powiadamiania, ostrzegania i alarmowania – w szczególności alarm dotyczący zagrożenia uderzeniem z powietrza – właściciel lub zarządca obiektu powinien umożliwić ludziom skorzystanie z punktu schronienia.
Jak wyjaśnia MSWiA, obowiązek dotyczy sytuacji, w których udostępnienie pomieszczenia jest fizycznie możliwe. Resort wskazuje m.in. przypadek, gdy właściciel, zarządca albo inna osoba znajduje się w obiekcie i może umożliwić wejście osobom szukającym ochrony.
Punkty schronienia mają przy tym mieć szersze zastosowanie niż infrastruktura przygotowywana przede wszystkim na potrzeby zagrożeń czasu wojny. Założeniem nowych przepisów jest możliwość wykorzystania ich także podczas innych nagłych zdarzeń występujących w czasie pokoju.

Gdzie są takie miejsca w naszym powiecie?

Nowe przepisy mogą mieć bardzo praktyczne znaczenie również dla mieszkańców powiatu otwockiego. Kluczowe będzie jednak nie samo pojawienie się zielonych tabliczek, lecz odpowiedź na pytanie, ile punktów schronienia zostało lub zostanie zidentyfikowanych w Otwocku, Józefowie, Karczewie, Wiązownie, Celestynowie, Kołbieli, Osiecku i Sobieniach-Jeziorach, gdzie dokładnie się znajdują oraz ilu mieszkańców mogą przyjąć.
Warto przy tym pamiętać, że punkt schronienia nie powinien być utożsamiany ze schronem przeciwlotniczym. Nowe oznakowanie ma przede wszystkim pozwolić mieszkańcom szybko rozpoznać miejsce, które w sytuacji nagłego zagrożenia może zapewnić większy poziom ochrony niż pozostawanie na zewnątrz. Do końca 2026 roku takie miejsca mają stać się łatwiejsze do odnalezienia – zarówno dzięki oznaczeniom na budynkach, jak i informacjom gromadzonym w centralnej ewidencji.

Facebook
Twitter
Scroll to Top