Z początkiem lipca dobiegła końca modernizacja Rynku Zygmunta Starego w Karczewie. Mieszkańcy zyskali odświeżoną i bardzo estetyczną przestrzeń rekreacyjno-wypoczynkową, a przed skwerem im. Wandy Bromińskiej ustawiono także specjalne tablice informacyjne, które przybliżają mieszkańcom życiorys tej wybitnej postaci. Kim była kobieta, która odegrała tak ważną rolę dla Karczewa?
Wanda Bromińska, urodzona 21 lutego 1915 roku w Bernie w Szwajcarii, to postać niezwykle zasłużona dla społeczności Karczewa i okolic. Jej życie to opowieść o pasji, oddaniu i nieustannym dążeniu do szerzenia wartości takich jak patriotyzm, prawda i piękno, mimo trudności i ograniczeń narzuconych przez historię i politykę.
Wczesne losy i przybycie do Polski
Urodzona w Szwajcarii, Wanda Bromińska przyjechała do Polski w 1933 roku na zaproszenie swojego dziadka. Od tego momentu na stałe związała się z ojczyzną, osiedlając się najpierw w Warszawie. W czasie okupacji niemieckiej mieszkała na Mokotowie, u swojej przyjaciółki Heleny Szustkiewicz. Po Powstaniu Warszawskim, które było dla niej bolesnym doświadczeniem, znalazła się w okolicach Łodzi, gdzie rozpoczęła pracę jako nauczycielka w szkole w Przecławiu.

Działalność pedagogiczna i działalność społeczna
W 1958 roku zamieszkała u przyjaciółki w Nowej Wsi i podjęła pracę w Szkole Podstawowej nr 1 w Karczewie. Początkowo uczyła języka polskiego i historii, jednak ze względu na ograniczenia polityczne i cenzurę, jej zajęcia z tych przedmiotów zostały jej odebrane. Jako jedna z niewielu nie bała się mówić w karczewskiej szkole o zbrodni Katyńskiej. Nie poddając się, znalazła alternatywne formy przekazywania wiedzy i wartości. Organizowała dla swoich uczniów liczne wycieczki, które stały się żywymi lekcjami historii, patriotyzmu i miłości do przyrody.
Zazielenić Karczew
Jednym z najbardziej znanych działań pani Wandy była inicjatywa zakładania kwietników na terenie Karczewa.
“(…) Kiedyś odwiedziła ją przyjaciółka… Powiedziała jej na odjezdnym: – Taki tutaj brak zieleni, kwiatów. Może posadziłabyś przy pomocy dzieci parę róż i drzewek – w tym miasteczku (…)”
– Ryszard Majewski, “Głos Karczewa” Nr 1, 1992 r.
Pomysł od razu przypadł Pani Wandzie do gustu. Chciała, aby w smutnych czasach lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych na rynku miasta kwitły kwiaty, szczególnie róże. Przekonywała mieszkańców, że piękno jest dostępne dla każdego i że wspólne działania mogą odmienić oblicze lokalnej społeczności.
“Wnet pojawiły się ukwiecone skwery: obok masztu, obok Rokoli, przy postoju Taxi, obok zakładów INCO, przy ulicy Warszawskiej i Wiślanej”.
– czytamy na tablicy pamięci Wandy Bromińskiej.
Reaktywacja i prowadzenie biblioteki parafialnej
Ważnym dziełem pani Wandy była reaktywacja biblioteki parafialnej w Karczewie, którą przez wiele lat prowadziła z pasją i oddaniem. Biblioteka ta stała się miejscem nie tylko wypożyczania książek, ale także centrum kultury i patriotycznych spotkań, szczególnie w trudnych latach osiemdziesiątych. To tutaj młodzież o poglądach patriotycznych gromadziła się, pogłębiając swoją wiedzę poprzez lekturę książek z drugiego obiegu. Po ciężkiej chorobie, przekazała bibliotekę swoim następcom, kontynuując dzieło, które tak mocno wyznaczała jej pasja i zaangażowanie. Po częściowym powrocie do zdrowia podjęła jednak nowe wyzwanie, zakładając bibliotekę parafialną przy kościele pw. św. Maksymiliana Kolbego na józefowskich Błotach.

Wartości i relacje
Wspomnienia tych, którzy mieli okazję spotkać panią Wandę, podkreślają jej skromność, szczerość i serdeczność. Była pedagogiem z powołania, której miłość do Karczewa i jego mieszkańców wyrażała się przede wszystkim w czynach. Zawsze gotowa nieść pomoc potrzebującym, zarówno duchową, jak i materialną, jej codzienne działania pozostają inspiracją dla kolejnych pokoleń.
W 1995 roku Wanda Bromińska otrzymała medal “Zasłużony dla miasta Karczew”. Zmarła 9 lipca 2006 roku, w wieku 90 lat. Została pochowana na cmentarzu w Józefowie.
Skwer im. Wandy Bromińskiej
W 2014 roku społeczny komitet zainicjował działania mające na celu upamiętnienie pani Wandy Bromińskiej. W ramach tych inicjatyw podjęto starania o nadanie jej imienia skwerowi na Rynku Zygmunta Starego w Karczewie. Uchwała w tej sprawie została przyjęta 30 września, a już 14 października odbyło się uroczyste odsłonięcie tablicy z nazwą skweru.


Nowy Rynek – nowe tablice
Rynek w Karczewie zyskał nowy wygląd, a przed skwerem im. Wandy Bromińskiej pojawiły się dwie tablice informujące o jej życiorysie i zasługach dla miasta. Pani Wanda z pewnością byłaby dumna z obecnego wyglądu nie tylko Rynku, ale i całego Karczewa, w którym to, z roku na rok – ku uciesze wielu – przybywa zieleni i kwiatów.




Foto: Redakcja, Krzysztof Kasprzak / Głos Karczewa.
Czytaj także:
Prezydent Otwocka i burmistrz Osiecka odznaczeni orderem Związku Kombatantów RP i byłych więźniów politycznych










