Lotnisko z pasem startowym i hangarem oraz kolejne grunty w Sobieniach Biskupich, Sobieniach Szlacheckich i Sobieńkach znalazły się w postępowaniu egzekucyjnym prowadzonym wobec Sobienie Królewskie S.A. Z dokumentów Krajowej Rady Komorniczej wynika, że komornik przystąpił do opisu i oszacowania czterech nieruchomości o łącznej powierzchni blisko 19 hektarów. To jednak nie wszystko. Jeszcze w tym roku syndyk innej spółki wystawiał na sprzedaż 2,92 mln akcji Sobieni Królewskich. Czy jeden z najbardziej rozpoznawalnych kompleksów wypoczynkowych w powiecie otwockim ma problemy? Na razie wiadomo, że samo postępowanie egzekucyjne nie oznacza ani upadłości spółki, ani likwidacji lądowiska.
Komornik wycenia samo lotnisko
16 września 2026 roku na oficjalnym Portalu Obwieszczeń i Licytacji Komorniczych Krajowej Rady Komorniczej pojawiło się kilka obwieszczeń dotyczących nieruchomości należących do Sobienie Królewskie S.A. Wszystkie dotyczą tego samego postępowania prowadzonego przez Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w Garwolinie. Najważniejsze obwieszczenie dotyczy nieruchomości w Sobieniach Biskupich o powierzchni 8,4522 ha. I nie chodzi wyłącznie o grunty znajdujące się w sąsiedztwie lotniska. Komornik określa przedmiot postępowania jednoznacznie jako nieruchomość „zabudowaną lotniskiem z pasem startowym, hangarem i budynkiem warsztatowo-hotelowym”. W jej skład wchodzi 16 działek ewidencyjnych, a wśród sposobów gospodarczego wykorzystania terenu wskazano m.in. teren komunikacji lotniczej. Dłużnikiem wymienionym w obwieszczeniu jest Sobienie Królewskie S.A.
Kolejne tereny związane z lotniskiem
Następnie komornik ma ukończyć opis i oszacowanie kolejnej nieruchomości spółki w Sobieniach Biskupich. Tym razem chodzi o dwie niezabudowane działki o łącznej powierzchni 0,92 ha. Również w przypadku tych gruntów jako jedno z ich przeznaczeń gospodarczych wskazano teren komunikacji lotniczej. Łącznie tylko te dwie nieruchomości związane z funkcją lotniczą mają więc ponad 9,37 ha. Lądowisko Sobienie Szlacheckie EPSJ nadal funkcjonuje. W aktualnych informacjach lotniczych figuruje jako prywatne lądowisko ewidencjonowane, z trawiastym pasem startowym o długości 778 metrów. Samo objęcie nieruchomości postępowaniem egzekucyjnym nie oznacza więc automatycznego zamknięcia lotniska.
Nie tylko lotnisko. W sumie blisko 19 hektarów
Postępowanie obejmuje jednak znacznie więcej gruntów. W Sobieniach Szlacheckich komornik opisuje i oszacowuje kolejne trzy działki należące do Sobienie Królewskie S.A. Ich łączna powierzchnia wynosi 6,647 ha. Ich przeznaczenie jest zróżnicowane: dokument wymienia grunty orne i łąki, ale także tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, komunikacji drogowej oraz usług sportu i rekreacji. Postępowanie wychodzi również poza gminę Sobienie-Jeziory. W miejscowości Sobieńki w gminie Osieck komornik zajmuje się trzema kolejnymi działkami o łącznej powierzchni 2,73 ha. Są to m.in. tereny zabudowy letniskowej lub rekreacji indywidualnej oraz las. Po zsumowaniu powierzchni czterech nieruchomości wskazanych w obwieszczeniach otrzymujemy 18,7492 ha. We wszystkich czterech dokumentach jako dłużnik wskazana jest ta sama spółka — Sobienie Królewskie S.A. — i wszystkie dotyczą jednego postępowania.
To jeszcze nie licytacja
Trzeba jednak podkreślić bardzo istotną rzecz. Obwieszczenia opublikowane 16 września nie są ogłoszeniami o licytacji nieruchomości. Dotyczą opisu i oszacowania. Jest to etap postępowania egzekucyjnego, podczas którego ustalany jest m.in. stan oraz wartość nieruchomości. Dopiero dalszy przebieg postępowania może prowadzić do sprzedaży w drodze licytacji. Dlatego na obecnym etapie nie ma podstaw, aby twierdzić, że lotnisko zostanie sprzedane albo zlikwidowane. Faktem jest natomiast, że nieruchomość obejmująca pas startowy, hangar i budynek warsztatowo-hotelowy znajduje się w postępowaniu egzekucyjnym, a komornik przystąpił do jej wyceny.
Miliony akcji Sobieni na sprzedaż
Analizując spółkę trafiliśmy również na sporą ofertę. W 2026 roku syndyk znajdującej się w upadłości spółki Włodarzewska S.A. wystawił na sprzedaż 2 920 000 akcji imiennych serii E Sobienie Królewskie S.A. W lutym cena wywoławcza pakietu wynosiła 9 117 262 zł netto. Termin składania ofert ustalono wówczas na 22 kwietnia. Kilka miesięcy później pojawiło się kolejne ogłoszenie dotyczące tego samego pakietu 2,92 mln akcji. Tym razem cena wywoławcza wynosiła już 4 558 631 zł netto, a oferty można było składać do 27 sierpnia. Ich otwarcie zaplanowano na 4 września 2026 roku. Oznacza to spadek ceny wywoławczej tego pakietu o niemal dokładnie połowę. Należy jednak zaznaczyć, że upadłość Włodarzewskiej nie oznacza upadłości Sobienie Królewskie S.A. Przedmiotem sprzedaży przez syndyka były należące do upadłej spółki akcje Sobieni Królewskich.
Obecne postępowanie egzekucyjne nie jest pierwszym finansowo-prawnym problemem pojawiającym się w historii Sobieni Królewskich. Korzenie części komplikacji sięgają działalności deweloperskiej spółki Włodarzewska, która była zaangażowana w rozwój kompleksu. Po jej problemach finansowych i upadłości okazało się, że nieruchomości należące do Sobienie Królewskie stanowiły zabezpieczenie zobowiązań związanych z obligacjami Włodarzewskiej. W kolejnych latach w dokumentach finansowych Sobieni pojawiały się informacje o zobowiązaniach warunkowych wynikających z zabezpieczeń hipotecznych ustanowionych na rzecz podmiotu trzeciego znajdującego się w upadłości, a także o sporach z syndykiem Włodarzewskiej. Jeszcze w 2026 roku syndyk próbował sprzedać należący do masy upadłości pakiet 2,92 mln akcji Sobienie Królewskie S.A. – najpierw za ponad 9,1 mln zł, a następnie za około 4,56 mln zł.
Sytuacja jest tym bardziej interesująca, że publicznie dostępne dane finansowe nie pokazują spółki, która zaprzestała działalności. Według danych ze sprawozdania finansowego za 2025 rok Sobienie Królewskie S.A. posiadały aktywa o wartości około 139,6 mln zł. Spółka wykazała około 19,2 mln zł przychodów oraz 1,38 mln zł zysku netto. W Krajowym Rejestrze Sądowym spółka pozostaje aktywna. Normalnie funkcjonuje również kompleks hotelowy — na jego stronie nadal można dokonywać rezerwacji, dostępne są dane recepcji hotelu, pola golfowego oraz działu organizacji wydarzeń. Samo pojawienie się postępowania egzekucyjnego nie pozwala więc wyciągać wniosku, że Sobienie Królewskie są niewypłacalne albo że kompleksowi grozi zamknięcie.
Co z przyszłością “lotniska”?
To właśnie pozostaje jednym z najważniejszych pytań. Jeżeli postępowanie egzekucyjne będzie kontynuowane i na dalszym etapie dojdzie do licytacji nieruchomości, na której znajduje się infrastruktura lotniska, potencjalna zmiana właściciela może mieć znaczenie dla jego przyszłości. Nie musi jednak oznaczać jego likwidacji. Na obecnym etapie nie ma również podstaw do twierdzenia, że hotel, pole golfowe czy pozostała działalność kompleksu są zagrożone. Jest natomiast faktem, że znaczna część nieruchomości należących do Sobienie Królewskie S.A., w tym grunt zabudowany lotniskiem, została objęta postępowaniem egzekucyjnym.










