Prezydent podpisał ważną ustawę. Gminy zyskają dodatkowy czas na nowe plany zagospodarowania

Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, która wydłuża termin obowiązywania studiów uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego do 31 sierpnia 2026 roku. Oznacza to, że samorządy zyskują dodatkowe dwa miesiące na przygotowanie i uchwalenie nowych planów ogólnych – dokumentów mających stanowić fundament reformy planowania przestrzennego w Polsce.

Reforma, która zmienia zasady gry

Zmiana jest elementem szerokiej reformy systemu planowania przestrzennego, rozpoczętej w 2023 roku. Jej głównym założeniem jest zastąpienie dotychczasowych studiów uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego nowymi planami ogólnymi gmin.
Plany ogólne mają być dokumentami cyfrowymi, bardziej precyzyjnymi i łatwiejszymi do wykorzystania zarówno przez samorządy, inwestorów, jak i mieszkańców. To właśnie na ich podstawie będą w przyszłości wydawane decyzje o warunkach zabudowy oraz sporządzane miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego.
Eksperci podkreślają, że reforma ma ograniczyć chaotyczną zabudowę, zwiększyć przewidywalność inwestycji oraz ułatwić prowadzenie polityki przestrzennej przez gminy.

Samorządy alarmowały: czasu jest za mało

Przedstawiciele wielu gmin od miesięcy zwracali uwagę, że przygotowanie planów ogólnych jest zadaniem niezwykle skomplikowanym. Wymaga ono m.in.:

  • przeprowadzenia analiz urbanistycznych,
  • konsultacji społecznych,
  • uzyskania licznych opinii i uzgodnień,
  • dostosowania dokumentów do nowych wymogów cyfrowych.

Według danych Ministerstwa Rozwoju i Technologii do tej pory plany ogólne uchwaliło niewiele ponad 50 gmin. Jednocześnie około 42 proc. samorządów skierowało projekty do opiniowania, co oznacza, że zdecydowana większość znajduje się dopiero na różnych etapach procedury.
W praktyce oznaczało to ryzyko, że tysiące postępowań inwestycyjnych mogłyby zostać sparaliżowane po wygaśnięciu obecnych dokumentów planistycznych.

Może Cię zainteresować:

Plany ogólne i dlaczego dotyczą nas wszystkich? Sejm przedłużył termin dla samorządów

KPO wywiera presję

Nowelizacja ma również związek z realizacją zobowiązań Polski wobec Komisji Europejskiej wynikających z Krajowy Plan Odbudowy.
Do końca sierpnia Polska musi przedstawić dokumenty potwierdzające realizację kamieni milowych dotyczących reformy planowania przestrzennego. Pierwotnie zakładano, że do tego czasu plany ogólne uchwali połowa wszystkich gmin w kraju.
Wiceminister rozwoju Tomasz Lewandowski zapowiedział jednak, że rząd będzie starał się negocjować z Komisją Europejską obniżenie tego wskaźnika do 40 proc., argumentując, że tempo prac w samorządach okazało się niższe od oczekiwanego.

Korzystne zmiany dla inwestorów i gmin

Podpisana przez prezydenta ustawa zawiera również szereg innych rozwiązań oczekiwanych przez samorządy oraz środowisko inwestycyjne.

Najważniejsze z nich to:

  • wydłużenie z 3 do 14 dni roboczych terminu na weryfikację wniosków dotyczących zintegrowanych planów inwestycyjnych (ZPI),
  • rozszerzenie katalogu inwestycji uzupełniających,
  • uproszczenie procedur związanych z uchwalaniem ZPI,
  • zniesienie obowiązku dostosowywania nowych planów miejscowych do nieaktualnych strategii rozwoju gmin sporządzonych jeszcze przed reformą,
  • wprowadzenie trzymiesięcznego okresu przejściowego po uruchomieniu Rejestru Urbanistycznego.

Dzięki temu samorządy mają zyskać większą elastyczność, a proces planistyczny ma stać się bardziej przewidywalny.

Dla mieszkańców zmiany mogą nie być od razu widoczne, jednak mają ogromne znaczenie dla przyszłych inwestycji mieszkaniowych, budowy domów jednorodzinnych czy rozwoju infrastruktury.
Bez przedłużenia obowiązywania studiów wiele gmin mogłoby znaleźć się w sytuacji, w której wydawanie decyzji o warunkach zabudowy byłoby znacznie utrudnione. Mogłoby to oznaczać opóźnienia w realizacji inwestycji oraz niepewność dla właścicieli działek planujących budowę domów.
Jak podkreślają przedstawiciele branży nieruchomości i urbanistyki, dodatkowe dwa miesiące nie rozwiązują wszystkich problemów, ale pozwalają uniknąć chaosu i dają samorządom szansę na dokończenie rozpoczętych prac nad dokumentami planistycznymi.

Przepisy od lipca 2026

Większość rozwiązań zawartych w nowelizacji ma wejść w życie 1 lipca 2026 roku. Samorządy liczą, że dzięki temu uda się sprawnie przeprowadzić najważniejszy etap reformy planowania przestrzennego od ponad dwóch dekad.
Najbliższe miesiące pokażą, czy gminy zdążą z przygotowaniem planów ogólnych i czy Polska spełni wymagania Komisji Europejskiej związane z realizacją kamieni milowych KPO. Od tego zależy nie tylko sprawność procesu inwestycyjnego, ale również część środków unijnych przeznaczonych na rozwój kraju.

Facebook
Twitter
Scroll to Top