Policjanci z Wawra przeprowadzili skuteczną akcję, która zakończyła się zabezpieczeniem ponad 7,5 kilograma narkotyków o czarnorynkowej wartości sięgającej setek tysięcy złotych. Na jednej z działek odkryto także repliki broni oraz komplety policyjnych mundurów. Zatrzymane małżeństwo trafiło do aresztu, a 40-letni mężczyzna odpowie dodatkowo jako recydywista.
Operacja przygotowywana od dłuższego czasu
Funkcjonariusze Wydziału do Walki z Przestępczością przeciwko Mieniu prowadzili działania operacyjne po uzyskaniu informacji, że małżeństwo może przechowywać znaczne ilości środków odurzających. Policjanci dokładnie zweryfikowali zgromadzone informacje oraz ustalili miejsca, w których mogły znajdować się narkotyki.
Z uwagi na ryzyko, że substancje mogą wkrótce trafić do dalszej dystrybucji, zapadła decyzja o natychmiastowej realizacji. Akcja została przeprowadzona na terenie kompleksu rodzinnych ogrodów działkowych, gdzie podejrzani tymczasowo mieszkali.



Zaskoczeni o poranku
Gdy policjanci weszli do domku działkowego około południa, 45-letnia kobieta i jej 40-letni mąż jeszcze spali. Zaskoczeni obecnością funkcjonariuszy zapewniali, że nie mają nic wspólnego z narkotykami.
Przeszukanie szybko pokazało jednak zupełnie inny obraz. Funkcjonariusze znaleźli środki odurzające ukryte w woreczkach, reklamówkach, opakowaniach próżniowych oraz metalowych i plastikowych pojemnikach. Kolejne narkotyki odkryto również w mieszkaniu małżeństwa na warszawskiej Pradze-Południe, gdzie były schowane… w zamrażalniku lodówki.
Ponad 7,5 kilograma narkotyków
Łącznie policjanci zabezpieczyli ponad 7,5 kg różnych substancji odurzających i psychotropowych. Wśród nich znajdowało się ponad 4 kg amfetaminy, blisko 1,3 kg mefedronu, ponad 1,7 kg marihuany, prawie 350 gramów THC oraz blisko 100 gramów MDMA.
Podczas czynności funkcjonariusze zabezpieczyli także 7750 złotych należących do 40-letniego mężczyzny.
Mundury policyjne i repliki broni
Na terenie działki policjanci natrafili również na trzy komplety policyjnych mundurów ćwiczebnych oraz trzy repliki broni krótkiej. Wszystkie przedmioty zostały zabezpieczone do dalszego postępowania i będą analizowane w toku śledztwa.


Oboje trafili do aresztu
Zatrzymani zostali przewiezieni do policyjnej izby zatrzymań. Śledczy z komisariatu w Wawrze przedstawili kobiecie i mężczyźnie zarzuty posiadania znacznej ilości środków odurzających. W przypadku 40-latka zarzut został rozszerzony o działanie w warunkach recydywy.
Na wniosek Prokuratura Rejonowa Warszawa-Praga Południe sąd zastosował wobec obojga podejrzanych tymczasowy areszt. Śledztwo w sprawie pozostaje pod nadzorem tej prokuratury.
Jeśli zarzuty się potwierdzą, zatrzymanym grozi wieloletnia kara pozbawienia wolności, przy czym mężczyzna – jako recydywista – musi liczyć się z surowszą odpowiedzialnością karną.










