Po służbie zatrzymał pijanego kierowcę. Komendant z Józefowa ruszył za oplem. 40-latek miał 2,6 promila

Komendant Komisariatu Policji w Józefowie, mimo że był poza służbą, zareagował na niebezpieczną sytuację na drodze. Zauważył opla, którego kierowca miał wyraźne problemy z utrzymaniem prawidłowego toru jazdy. Policjant ruszył za samochodem, a gdy ten się zatrzymał, uniemożliwił kierującemu dalszą jazdę. Jak się okazało, 40-latek miał aż 2,6 promila alkoholu w organizmie. Na tym jednak interwencja się nie skończyła.

Opel jechał od jednej krawędzi drogi do drugiej

Do zdarzenia doszło 23 sierpnia 2026 roku na terenie Piotrkowa Trybunalskiego. Komendant Komisariatu Policji w Józefowie podróżował prywatnym samochodem w czasie wolnym od służby, kiedy jego uwagę zwrócił jadący przed nim Opel Zafira.
Sposób jazdy kierowcy od razu wzbudził podejrzenia doświadczonego funkcjonariusza. Samochód poruszał się od prawej do lewej krawędzi jezdni, a kierujący wielokrotnie „zahaczał” o pobocze. Jak podaje Komenda Powiatowa Policji w Otwocku, swoim zachowaniem stwarzał realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Komendant postanowił zareagować i ruszył za oplem. Nie próbował jednak zatrzymywać samochodu podczas jazdy. Zaczekał na moment, w którym kierujący sam zatrzymał pojazd.

Zablokował samochód i wyjął kluczyki ze stacyjki

Wtedy funkcjonariusz swoim autem zablokował drogę w taki sposób, aby kierowca opla nie mógł ponownie ruszyć. Następnie podbiegł do samochodu i wyjął kluczyki ze stacyjki, definitywnie uniemożliwiając 40-latkowi dalszą jazdę.
O sytuacji powiadomił służby pod numerem alarmowym. Na miejsce skierowano policjantów Wydziału Ruchu Drogowego, którzy przeprowadzili badanie stanu trzeźwości kierującego.
Wynik potwierdził podejrzenia komendanta – i pokazał skalę zagrożenia. 40-letni kierowca miał 2,6 promila alkoholu w organizmie.
Mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy. Policjanci przeprowadzili również wszystkie niezbędne czynności procesowe związane z prowadzeniem pojazdu w stanie nietrzeźwości.

Pasażer również miał problem. Był poszukiwany

Interwencja przyniosła jeszcze jedno zaskoczenie. W Oplu Zafirze znajdował się 36-letni pasażer. Po sprawdzeniu mężczyzny w policyjnych systemach okazało się, że również nim interesują się organy ścigania.
36-latek był poszukiwany w celu ustalenia miejsca pobytu, a także do odbycia kary pozbawienia wolności.
Tym samym reakcja policjanta z Józefowa doprowadziła nie tylko do wyeliminowania z ruchu kierowcy, który przy 2,6 promila alkoholu stanowił poważne zagrożenie na drodze, ale również do ujawnienia poszukiwanego pasażera.


Może Cię zainteresować:

Kilogramy narkotyków i 330 tys. zł w gotówce. 31-latek usłyszał zarzuty i trafił do aresztu

Policjantem także po służbie

Całe zdarzenie pokazuje, jak duże znaczenie może mieć szybka reakcja na kierowcę, którego zachowanie wskazuje na nietrzeźwość. W tym przypadku zareagował funkcjonariusz, który formalnie był już poza służbą, ale widząc realne niebezpieczeństwo, nie zignorował sytuacji.
40-latek odpowie teraz za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości. Zgodnie z informacją przekazaną przez KPP w Otwocku grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Otwocku

Facebook
Twitter
Scroll to Top