Po latach sporów, protestów i administracyjnych blokad wraca temat jednej z najbardziej kontrowersyjnych inwestycji drogowych w regionie. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad rozpoczyna nowy etap przygotowań do budowy Wschodniej Obwodnicy Warszawy. Tym razem drogowcy zapowiadają jednak zupełnie inne podejście — większy nacisk na rozwiązania tunelowe i ograniczenie ingerencji w tereny zielone oraz osiedla mieszkaniowe.
Dla mieszkańców Wawra, Wesołej, Józefowa, Wiązowny czy Otwocka to informacja o ogromnym znaczeniu. To właśnie wschodnia część aglomeracji od lat najbardziej odczuwa skutki braku pełnego domknięcia ekspresowego ringu wokół Warszawy.
Umowa podpisana. Powstaną nowe warianty trasy
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad poinformowała o podpisaniu umowy na wykonanie Studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowego dla brakującego fragmentu Wschodniej Obwodnicy Warszawy w ciągu drogi ekspresowej S17. Chodzi o około 16-kilometrowy odcinek pomiędzy węzłami Drewnica i Warszawa Wschód (dawniej Zakręt).
Dokumentację przygotuje warszawskie biuro TRANSPROJEKT-WARSZAWA. Projektanci mają przeanalizować kilka wariantów przebiegu nowej trasy, przygotować materiały do decyzji środowiskowej oraz wskazać rozwiązanie najkorzystniejsze pod względem technicznym, społecznym i środowiskowym.
To właśnie ten fragment ma ostatecznie domknąć Warszawski Węzeł Drogowy.
Tunele zamiast wycinki lasów?
Najważniejsza informacja dla mieszkańców prawobrzeżnej Warszawy dotyczy tuneli. GDDKiA otwarcie przyznaje, że nowe warianty przebiegu będą analizowane z naciskiem na rozwiązania tunelowe.
To może oznaczać próbę ograniczenia wyburzeń i zmniejszenia skali wycinki terenów leśnych pomiędzy Wawrem, Wesołą i okolicami Mazowieckiego Parku Krajobrazowego.
W poprzednich latach planowana obwodnica wywoływała ogromne emocje społeczne. Mieszkańcy obawiali się przecięcia osiedli mieszkaniowych, wzrostu hałasu oraz utraty terenów zielonych, które są jednym z największych atutów tej części aglomeracji.
Dziś drogowcy wyraźnie zmieniają narrację. Jak podkreśla GDDKiA, pod uwagę mają być brane nowoczesne technologie oraz rozwiązania minimalizujące wpływ inwestycji na otoczenie.
Według medialnych informacji rozważane mają być nawet trzy warianty przebiegu, a w każdym z nich analizowany jest tunel pod Wesołą.
Choć sama obwodnica nie ma przebiegać przez Otwock czy Józefów, jej budowa może diametralnie zmienić sytuację komunikacyjną całego regionu.
Dziś kierowcy codziennie stoją w korkach:
- na trasie S17,
- w Zakręcie,
- w Wiązownie,
- na ulicy Patriotów,
- na Wale Miedzeszyńskim.
Brak wschodniego domknięcia obwodnicy powoduje, że część ruchu tranzytowego nadal przejeżdża przez lokalne drogi i osiedla.
Domknięcie ringu wokół Warszawy mogłoby:
- odciążyć ruch w Wawrze i Wesołej,
- poprawić płynność przejazdu przez Zakręt,
- skrócić dojazd do autostrady A2,
- usprawnić połączenie z zachodnią częścią Warszawy,
- ograniczyć ruch ciężarowy na drogach lokalnych.
Dla mieszkańców powiatu otwockiego szczególnie ważne może być także zwiększenie przepustowości trasy S17, która już dziś należy do najbardziej obciążonych kierunków wyjazdowych z Warszawy.
Powrót do punktu wyjścia po latach sporów
Historia Wschodniej Obwodnicy Warszawy ciągnie się od dekad. Inwestycja wielokrotnie trafiała do sądów i była przedmiotem sporów społecznych oraz środowiskowych.
W 2025 roku GDDKiA zdecydowała o wycofaniu wcześniejszych wniosków środowiskowych i rozpoczęciu całego procesu praktycznie od początku.
To oznacza nowe analizy, nowe warianty i kolejne konsultacje społeczne.
Mieszkańcy Wawra i Wesołej już teraz zapowiadają, że będą bardzo dokładnie przyglądać się nowym propozycjom przebiegu trasy. Wielu z nich obawia się, że deklaracje dotyczące tuneli mogą ostatecznie okazać się jedynie kompromisem na etapie konsultacji.
Kiedy możliwa budowa?
Na szybkie wbicie pierwszej łopaty nie ma jednak co liczyć.
Według obecnych założeń:
– dokumentacja projektowa ma być gotowa około 2029–2030 roku,
– decyzja środowiskowa może zostać uzyskana około 2028 roku,
– budowa mogłaby ruszyć dopiero w następnej dekadzie.
Sama GDDKiA szacuje, że realizacja robót mogłaby przypaść na lata 2036–2038.
Dla mieszkańców Wawra, Józefowa, Wiązowny czy Otwocka Wschodnia Obwodnica Warszawy może okazać się inwestycją równie ważną jak budowa Południowej Obwodnicy Warszawy i tunelu pod Ursynowem.
Pytanie brzmi już nie „czy” obwodnica powstanie, ale „jak” zostanie poprowadzona i czy rzeczywiście uda się pogodzić potrzeby komunikacyjne z ochroną terenów zielonych oraz komfortem mieszkańców.
Najbliższe lata pokażą, czy zapowiadane przez GDDKiA tunele staną się realną alternatywą dla wycinki lasów i ingerencji w podwarszawskie osiedla.










