Paweł Walo: powiaty powinny zostać zlikwidowane. „To kompletnie bezsensowny system”

Etatowy członek Zarządu Powiatu Otwockiego Paweł Walo uważa, że powiaty w obecnym kształcie nie mają racji bytu i powinny zostać zlikwidowane. Co ciekawe, mówi to polityk, który sam zasiada we władzach powiatu. W rozmowie z portalotwocki.pl przekonywał, że ten szczebel samorządu jest kosztowny, a jego zadania mogłyby przejąć gminy.

To jedna z bardziej zdecydowanych deklaracji, jakie padły podczas naszej rozmowy z Pawłem Walo. Członek Zarządu Powiatu Otwockiego otwarcie zakwestionował sens dalszego funkcjonowania powiatów. – Uważam, że powiaty powinny być zlikwidowane. Jest to kompletnie bezsensowna organizacja, kosztochłonna, a kompetencje powiatu powinny być rozdzielone pomiędzy różne gminy – powiedział Paweł Walo podczas rozmowy z portalotwocki.pl.

Członek zarządu przeciwko… powiatom

Ta wypowiedź zwraca uwagę przede wszystkim ze względu na funkcję pełnioną przez Walo. Nie jest on bowiem obserwatorem samorządu powiatowego z zewnątrz. Jako członek Zarządu Powiatu Otwockiego uczestniczy w jego bieżącym funkcjonowaniu i podejmowaniu decyzji dotyczących m.in. inwestycji oraz realizacji zadań należących do powiatu. Jego opinia jest więc w pewnym sensie oceną systemu dokonaną od środka. – Kompetencje na wielu płaszczyznach się pokrywają, niektóre inwestycje wymagają współpracy, a często znalezienie konsensusu pomiędzy powiatem a gminą wymaga czasu. Jest to bez sensu. – zaznacza Paweł Walo.

Zdaniem samorządowca utrzymywanie odrębnego szczebla administracji pomiędzy gminą a województwem generuje niepotrzebne koszty. Alternatywą miałoby być przekazanie obecnych kompetencji powiatów samorządom gminnym oraz samym województwom, jak szpitale czy szkoły ponadpodstawowe. W praktyce byłaby to jednak ogromna reforma ustrojowa. Powiat odpowiada dziś za szereg zadań, które wykraczają poza granice pojedynczych gmin. To m.in. drogi powiatowe, szkoły ponadpodstawowe, część ochrony zdrowia, pomoc społeczna, geodezja i administracja architektoniczno-budowlana czy urząd pracy.

Kto przejąłby szkoły, drogi i szpital?

W przypadku powiatu otwockiego pytanie o likwidację tego szczebla samorządu nie jest więc wyłącznie teoretyczną dyskusją o administracji. Oznaczałoby konieczność odpowiedzi na bardzo konkretne pytania: kto zarządzałby drogami łączącymi kilka gmin? Kto prowadziłby szkoły ponadpodstawowe? Co stałoby się z zadaniami realizowanymi obecnie przez Powiatowe Centrum Zdrowia? Kto odpowiadałby za urząd pracy, geodezję czy część pomocy społecznej?

Według koncepcji przedstawionej przez Walo zadania te powinny zostać rozdzielone pomiędzy gminy. Taki model oznaczałby jednak nie tylko likwidację starostw i rad powiatów, ale przede wszystkim konieczność stworzenia zupełnie nowego systemu finansowania i podziału odpowiedzialności za zadania obejmujące mieszkańców kilku samorządów.

Powiaty funkcjonują od 1999 roku

Powiaty w obecnym kształcie zostały przywrócone w Polsce w ramach reformy administracyjnej, która weszła w życie 1 stycznia 1999 roku. Powstał wówczas trójstopniowy podział samorządu terytorialnego: gmina – powiat – województwo.
Od tamtej pory regularnie powraca dyskusja o tym, czy wszystkie trzy szczeble są potrzebne i czy części zadań powiatowych nie można przekazać większym gminom lub samorządom województw.

Paweł Walo w tej debacie zajmuje jednoznaczne stanowisko: powiat jako odrębny szczebel samorządu powinien zniknąć. W przypadku członka władz Powiatu Otwockiego jest to deklaracja tym bardziej interesująca, że wynika z doświadczenia osoby, która ma możliwość obserwowania działania tej instytucji od środka.
Jego wypowiedź otwiera jednak szerszą dyskusję o tym, czy obecny model administracji lokalnej rzeczywiście odpowiada na potrzeby mieszkańców, czy też wymaga głębokiej reformy. W praktyce każda zmiana w tym zakresie oznaczałaby nie tylko reorganizację struktur, ale też ponowne zdefiniowanie tego, które decyzje powinny zapadać na poziomie gminy, a które na poziomie ponadlokalnym.

Facebook
Twitter
Scroll to Top