Strażacy Ochotniczych Straży Pożarnych pełnią kluczową rolę w systemie bezpieczeństwa państwa, jednak ich gotowość do działania wciąż nie jest objęta stałym wsparciem finansowym. Samorządowcy ze Śląska apelują o wprowadzenie specjalnego ryczałtu dla druhów OSP, wzorowanego na rozwiązaniach obowiązujących w Wojskach Obrony Terytorialnej. Ich zdaniem to nie tylko inwestycja w bezpieczeństwo mieszkańców, ale także sposób na zatrzymanie odpływu ochotników.
Potrzebne pieniądze na gotowość, nie tylko na akcje
Podczas Zgromadzenia Ogólnego Śląskiego Związku Gmin i Powiatów przyjęto stanowisko popierające postulaty Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP dotyczące zmian w sposobie finansowania jednostek OSP. Samorządowcy zwracają uwagę, że obecny model koncentruje się głównie na finansowaniu akcji ratowniczych, zakupów sprzętu oraz inwestycji modernizacyjnych.
Ich zdaniem pomijany jest jednak równie ważny element funkcjonowania straży ochotniczych – codzienna gotowość operacyjna. To właśnie ona decyduje o tym, czy jednostka będzie w stanie skutecznie zareagować w sytuacji zagrożenia.
Ryczałt na wzór Wojsk Obrony Terytorialnej
Jednym z głównych postulatów jest wprowadzenie stałego świadczenia finansowego dla strażaków ratowników OSP. Miałoby ono przypominać rozwiązania stosowane wobec żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej, którzy otrzymują wsparcie za utrzymywanie gotowości do wykonywania zadań.
Według przedstawicieli samorządów takie rozwiązanie mogłoby zwiększyć dyspozycyjność druhów, poprawić poziom wyszkolenia oraz ograniczyć zjawisko rezygnacji z działalności w OSP. W efekcie jednostki zachowałyby zdolność do skutecznego reagowania na zagrożenia, a mieszkańcy mogliby liczyć na jeszcze wyższy poziom bezpieczeństwa.
OSP częścią systemu obrony cywilnej?
W przyjętym stanowisku pojawił się również postulat formalnego włączenia strażaków ochotników do korpusu obrony cywilnej. Samorządowcy podkreślają, że druhowie od lat uczestniczą nie tylko w gaszeniu pożarów, ale również w działaniach związanych z usuwaniem skutków klęsk żywiołowych, katastrof czy innych sytuacji kryzysowych.
Zdaniem autorów stanowiska zasadne byłoby także zwolnienie strażaków ochotników z obowiązków mobilizacyjnych do wojska. Pozwoliłoby to uniknąć ewentualnych konfliktów kompetencyjnych i zapewnić pełne wykorzystanie ich doświadczenia w zakresie ochrony ludności.
Samorządy: koszt niewielki, korzyści ogromne
Przedstawiciele gmin i powiatów przekonują, że systemowe finansowanie gotowości operacyjnej OSP nie stanowiłoby dużego obciążenia dla budżetu państwa. Jednocześnie przyniosłoby wymierne korzyści strategiczne, wzmacniając lokalne systemy bezpieczeństwa.
Szczególnie istotne znaczenie miałoby to w mniejszych miejscowościach, gdzie jednostki OSP często są najważniejszą zorganizowaną strukturą społeczną. Oprócz działań ratowniczych pełnią one bowiem rolę integrującą mieszkańców i budującą lokalny kapitał społeczny.
Finansowanie z programu ochrony ludności
Samorządowcy wskazują, że realizacja proponowanych zmian nie wymaga tworzenia nowych przepisów ustawowych. Ich zdaniem odpowiednie rozwiązania mogłyby zostać wdrożone w ramach przygotowywanego przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej.
To właśnie z tego programu mogłyby pochodzić środki przeznaczone na finansowanie stałej gotowości operacyjnej strażaków ochotników. Zwolennicy projektu przekonują, że byłby to ważny krok w kierunku budowy bardziej odpornego i lepiej przygotowanego na kryzysy państwa.










