Nie tylko barok i Bielińscy – eksponaty, których nikt nie planował. W pałacu w Otwocku Wielkim zachowały się unikatowe wnętrza… PRL-u

Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Kiedy odwiedzamy Muzeum Wnętrz w Otwocku Wielkim, zachwycamy się przede wszystkim barokową architekturą, historią rodu Bielińskich czy śladami dawnych królewskich wizyt. Niewielu zwiedzających zdaje sobie jednak sprawę, że pałac skrywa jeszcze jeden wyjątkowy skarb – oryginalne wnętrza ówczesnych elit, 2 połowy XX wieku, które dziś same stały się cennymi eksponatami.

To jedna z najbardziej niezwykłych pamiątek po powojennej historii pałacu.

Kiedy luksus wyglądał inaczej

Po II wojnie światowej pałac uniknął większych zniszczeń wojennych i rozpoczął zupełnie nowy rozdział swojej historii. W czasach Polski Ludowej część wnętrz została gruntownie przebudowana zgodnie z najnowszymi trendami architektonicznymi i estetycznymi epoki. Powstały wówczas autorskie projekty obejmujące zarówno układ przestrzenny, jak i wyposażenie wnętrz.
To, co dziś wielu osobom kojarzy się z charakterystycznym stylem PRL-u, w latach 70. było rozwiązaniem nowoczesnym, prestiżowym i kosztownym. Była to swoista „wykończeniówka premium” swoich czasów.

Metaloplastyka zamiast złoconych ornamentów

Na szczególną uwagę zasługują zachowane do dziś elementy wyposażenia, które podczas planowanej rewitalizacji mają zostać zachowane jako świadectwo historii miejsca.
W pałacu można odnaleźć między innymi dekoracyjne kraty i barierki wykonane w technice metaloplastyki, projektanckie oświetlenie, lustra wbudowane w ściany, akustyczne sufity oraz niezwykle efektowną kurtynę wykonaną z kutej i tłoczonej blachy miedzianej. Zachowały się nawet charakterystyczne łazienki utrzymane w modnym wówczas kolorze pudrowego różu.
Dziś mogą wydawać się egzotyczne lub wręcz nostalgiczne, jednak pół wieku temu stanowiły symbol nowoczesności i wysokiego standardu.

Eksponaty, których nikt nie planował

Paradoksalnie elementy te nie były tworzone jako muzealne eksponaty. Miały służyć codziennemu użytkowaniu pałacu i odpowiadać estetyce swojej epoki.
Z biegiem czasu ich funkcja się jednak zmieniła. Dziś są one równie interesującym świadectwem historii jak XVIII-wieczne sztukaterie czy zabytkowe meble. Pokazują bowiem, jak zmieniały się gusta, potrzeby i wyobrażenia o luksusie w Polsce Ludowej.
Specjaliści podkreślają, że tak dobrze zachowane, kompleksowe wnętrza z lat 70. należą obecnie do rzadkości w skali kraju. Wiele podobnych realizacji zostało przebudowanych lub całkowicie zniszczonych podczas kolejnych modernizacji. Tymczasem w Otwocku Wielkim przetrwały niemal w oryginalnym kształcie.

Historia zapisana w ścianach

Planowana rewitalizacja Muzeum Wnętrz nie będzie oznaczała wymazania tego rozdziału historii. Wręcz przeciwnie – powojenne elementy wyposażenia mają zostać zachowane jako ważne świadectwo przemian, jakie zachodziły w pałacu po 1945 roku.
To właśnie one przypominają, że zabytki nie są zamrożone w jednym momencie dziejów. Każda epoka pozostawia na nich swój ślad.
Dlatego odwiedzając pałac w Otwocku Wielkim warto spojrzeć nie tylko na barokowe dekoracje. Czasem równie ciekawa historia kryje się w metalowej balustradzie, miedzianej kurtynie czy różowej łazience z czasów PRL-u. To nie tylko elementy wystroju – to materialne świadectwa epoki, która na trwałe wpisała się w dzieje jednej z najpiękniejszych rezydencji Mazowsza.

fot: MW w Otwocku Wielkim

Facebook
Twitter
Scroll to Top