Na ten obiekt czeka cały region. Ruszył konkurs na projekt Muzeum Szkuty i Urzecza w Czersku

W sąsiedztwie zamku w Czersku ma powstać nowe muzeum poświęcone Wiśle, Urzeczu i jednemu z najcenniejszych znalezisk archeologicznych z tego terenu – ponad 500-letniej szkucie. Inwestycja wchodzi właśnie w kolejny, bardzo konkretny etap. Ogłoszono konkurs architektoniczny, który ma doprowadzić do wyłonienia projektanta przyszłego Muzeum Szkuty i Urzecza.

O budowie muzeum w Czersku mówi się od kilku lat, jednak teraz przedsięwzięcie przestaje być jedynie koncepcją. Państwowe Muzeum Archeologiczne w Warszawie wspólnie z warszawskim oddziałem Stowarzyszenia Architektów Polskich ogłosiło konkurs na opracowanie koncepcji architektonicznej obiektu.
To konkurs realizacyjny. Oznacza to, że nie chodzi wyłącznie o zebranie ciekawych wizji architektonicznych. Autor zwycięskiej pracy ma otrzymać 80 tys. zł netto, a następnie zostać zaproszony do negocjacji dotyczących wykonania dokumentacji projektowej. Łączna pula nagród wynosi 220 tys. zł netto. Na wykonawcę samej budowy trzeba będzie więc jeszcze poczekać. Najpierw musi powstać projekt.

Muzeum tuż obok zamku

Nowy obiekt nie stanie bezpośrednio na terenie średniowiecznego zamku, ale w jego bliskim sąsiedztwie. Pod inwestycję przeznaczono działkę przy ul. Mostowej, przed mostem na Jeziorze Czerskim, w rejonie kościoła.
Teren ma ponad 2,7 hektara i należy do samorządu województwa mazowieckiego, który kupił nieruchomość w 2025 roku. To właśnie Mazowsze ma finansować realizację inwestycji.
Lokalizacja nie jest przypadkowa. Muzeum ma być powiązane z zamkiem i historią Czerska, ale jednocześnie stworzyć osobną atrakcję turystyczną. W praktyce może to oznaczać powstanie w Czersku całego kompleksu, który będzie przyciągał odwiedzających nie tylko średniowieczną warownią, lecz także opowieścią o Wiśle i kulturze nadwiślańskiego Urzecza.

W centrum muzeum znajdzie się 500-letni statek

Najważniejszym eksponatem przyszłego muzeum będzie tzw. szkuta czerska – pozostałości ogromnego drewnianego statku rzecznego sprzed ponad 500 lat.
Wrak odkryto w 2009 roku w pobliżu Czerska, a jego wydobycie przeprowadzono w 2018 roku. Skala znaleziska jest imponująca. Jednostka miała ponad 30 metrów długości i przeszło 7 metrów szerokości.
Szkuty były podstawowymi statkami transportowymi dawnej Wisły. Przewożono nimi przede wszystkim zboże i inne towary do Gdańska, skąd trafiały dalej na europejskie rynki. Znalezisko z Czerska jest więc nie tylko archeologiczną ciekawostką, ale materialnym śladem czasów, kiedy Wisła była jedną z najważniejszych arterii gospodarczych Rzeczypospolitej.
W nowym muzeum dla szkuty ma powstać specjalna, duża hala ekspozycyjna.

Nie tylko szkuta. Muzeum opowie o całym Urzeczu

Planowany obiekt ma mieć około 3–3,5 tys. metrów kwadratowych powierzchni netto. Oprócz hali prezentującej zabytkowy statek przewidziano sale wystawowe, przestrzenie edukacyjne, pracownię konserwatorską, magazyny zbiorów i zaplecze administracyjne. W planach są również kawiarnia oraz sklep muzealny.
Sama ekspozycja ma wykraczać daleko poza historię jednego znaleziska.
Muzeum ma opowiadać o Wiśle, dawnym handlu rzecznym, flisakach, historii Czerska i przede wszystkim o Urzeczu – charakterystycznym mikroregionie etnograficznym rozciągającym się po obu stronach Wisły na południe od Warszawy.
To właśnie ten element może sprawić, że inwestycja będzie miała znaczenie znacznie większe niż tylko dla samego Czerska i gminy Góra Kalwaria. Historia Urzecza łączy bowiem miejscowości po obu stronach Wisły i jest ważną częścią dziedzictwa całego regionu.

Budynek nie może konkurować z zamkiem

Projektanci staną przed trudnym zadaniem. Nowoczesny obiekt muzealny ma powstać w wyjątkowo wrażliwym krajobrazowo miejscu.
Budynek przewidziano na tzw. górnym tarasie działki. Dolna część terenu ma natomiast zostać wykorzystana m.in. do organizacji wydarzeń plenerowych i rekreacji. Obie przestrzenie ma połączyć zagospodarowana zielenią skarpa.
Teren znajduje się w Warszawskim Obszarze Chronionego Krajobrazu. Dodatkowo ogromne znaczenie ma sąsiedztwo historycznego Czerska i zamku.
Dlatego przyszłe muzeum nie powinno stać się dominantą konkurującą z istniejącym krajobrazem. Założenia konkursowe przewidują m.in., że bryła nie powinna przewyższać linii drzew. Architekci będą musieli więc połączyć duży program funkcjonalny muzeum z możliwie dyskretnym wpisaniem budynku w otoczenie.

Projekt poznamy na początku przyszłego roku

Konkurs architektoniczny ruszył w sierpniu. Do 28 sierpnia 2026 roku zainteresowane zespoły mogą składać wnioski o dopuszczenie do udziału.
22 września ma zostać ogłoszona lista uczestników zakwalifikowanych do dalszego etapu. Termin elektronicznego składania projektów wyznaczono na 15 stycznia 2027 roku, natomiast fizyczne egzemplarze prac mają zostać dostarczone do 19 stycznia.
Najważniejsza data to 3 lutego 2027 roku. Wtedy ma zostać ogłoszony zwycięzca konkursu i powinniśmy zobaczyć, jak będzie wyglądało przyszłe Muzeum Szkuty i Urzecza.
Następnym etapem będzie opracowanie właściwej dokumentacji projektowej, a dopiero później będzie można rozpocząć procedurę prowadzącą do wyboru wykonawcy robót budowlanych.

Inwestycja jest już znacznie dalej niż na etapie pomysłu

Równolegle prowadzone są działania planistyczne. Rada Miejska Góry Kalwarii rozpoczęła już wcześniej procedurę sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla fragmentu Czerska związanego z planowaną inwestycją.
W marcu 2026 roku samorząd dokonał kolejnych zmian dotyczących granic opracowania.
Oznacza to, że Muzeum Szkuty i Urzecza ma już konkretną lokalizację, teren należący do samorządu województwa, określony program funkcjonalny oraz rozpoczętą procedurę wyłonienia projektanta.
Do wbicia pierwszej łopaty pozostaje jeszcze sporo pracy, ale projekt wszedł w etap, na którym można już mówić o przygotowywaniu realnej inwestycji.
Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, za kilka lat okolice zamku w Czersku mogą wyglądać zupełnie inaczej. Obok jednej z najważniejszych średniowiecznych warowni Mazowsza powstanie miejsce opowiadające drugą wielką historię tego terenu – historię Wisły, ludzi żyjących nad rzeką i statków, które przez stulecia łączyły Mazowsze z resztą Europy.

Facebook
Twitter
Scroll to Top