Sejmik Województwa Mazowieckiego podjął ważną decyzję dotyczącą coraz większego problemu dzików w miastach. Warszawa będzie mogła ograniczać ich populację, a uchwała – w przeciwieństwie do decyzji wydawanych w powiecie otwockim – nie wskazuje maksymalnej liczby zwierząt przeznaczonych do redukcji. Na terenie samego Otwocka obowiązuje tymczasem decyzja pozwalająca na odstrzał redukcyjny 200 dzików.
Radni województwa mazowieckiego przyjęli 22 września uchwałę pozwalającą na ograniczanie populacji dzików na terenie Warszawy. Nie oznacza ona jednak zgody na nieograniczony odstrzał wszystkich zwierząt. Interwencje mają dotyczyć konkretnych przypadków, w których dziki stwarzają nadzwyczajne zagrożenie dla życia, zdrowia lub gospodarki człowieka. Co istotne, Sejmik nie określił maksymalnej liczby zwierząt, które mogą zostać objęte redukcją.
Uchwała dopuszcza dwa sposoby działania: odstrzał redukcyjny oraz odłów zakończony uśmierceniem zwierzęcia. Każda interwencja będzie musiała zostać uzasadniona i udokumentowana protokołem, a Warszawa ma co kwartał przedstawiać sprawozdania z realizowanych działań. Nowe rozwiązanie ma obowiązywać przez dwa lata. (dalsza część artykułu poniżej)
Może Cię zainteresować:
Skargi wykonawcy na opieszałość prezydenta i strata 4 mln zł. Problemy z budową schroniska w Otwocku
Dziki z miast
Decyzja nie wzięła się znikąd. Dane przedstawione przez samorząd Mazowsza pokazują skalę problemu w Warszawie. Tylko od początku 2026 roku do 31 lipca Lasy Miejskie odnotowały 14 434 zgłoszenia dotyczące obecności dzików. W tym samym okresie zarejestrowano 159 ataków na ludzi i 42 na psy. Dla porównania w całym 2025 roku zgłoszeń dotyczących dzików było 8804.
Problem dawno przestał dotyczyć wyłącznie obrzeży miasta i terenów bezpośrednio sąsiadujących z lasami. Dziki pojawiają się na osiedlach, ulicach, terenach rekreacyjnych i w pasach drogowych. Przeprowadzone w 2025 roku badanie wykorzystujące technologię teledetekcyjną pozwoliło oszacować populację na objętej nim części Warszawy na około 3,5 tys. osobników.
– Ze względu na błyskawicznie rosnącą populację miejskich dzików ta decyzja była konieczna. Bezpieczeństwo mieszkańców jest najważniejsze, a aktualny stan prawny ogranicza możliwość innych działań ograniczających populację dzików na terenach zurbanizowanych – mówi Ludwik Rakowski, przewodniczący Sejmiku Województwa Mazowieckiego.
Odstrzał 200 dzików
Problem doskonale znają również mieszkańcy powiatu otwockiego. Dziki od miesięcy pojawiają się na osiedlach, ulicach, w parkach i na prywatnych posesjach. W czerwcu 2026 roku starosta otwocki Tomasz Laskus wydał decyzję nr 141/2026 zezwalającą na odstrzał redukcyjny 200 dzików na terenie Otwocka. Decyzja została wydana na podstawie art. 45 ust. 3 Prawa łowieckiego i była uzasadniana szczególnym zagrożeniem dla funkcjonowania obiektów użyteczności publicznej.
Nie była to pierwsza próba ograniczenia liczby dzików w naszym regionie. Już w grudniu 2024 roku wydano decyzję pozwalającą na odstrzał 80 zwierząt w Otwocku, ale nie została ona wykonana. W sierpniu 2025 roku decyzja dotycząca redukcji 100 dzików została natomiast wydana dla Józefowa, a podobne działania podejmowano również w odniesieniu do Karczewa.
To pokazuje, że problem Warszawy i powiatu otwockiego jest w wielu aspektach podobny, choć zastosowano różne instrumenty prawne. W przypadku Otwocka starosta wskazał konkretną maksymalną liczbę zwierząt objętych odstrzałem. Uchwała Sejmiku dotycząca Warszawy działa inaczej – nie ustala z góry liczby dzików, które mają zostać zredukowane, lecz pozwala interweniować w uzasadnionych przypadkach przez okres dwóch lat. (dalsza część artykułu poniżej)
Może Cię zainteresować:
Miały być tylko odpady budowlane. Dokumenty pokazują skalę inwestycji na terenie LEKARO
Dziki niekoniecznie do lasu
To jedno z najczęściej pojawiających się pytań mieszkańców. Dawniej stosowano odłów dzików i przenoszenie ich poza obszary zurbanizowane, jednak obecnie możliwość relokacji ograniczają przepisy związane z afrykańskim pomorem świń – ASF. Samorząd Mazowsza wskazuje wprost, że odłów połączony z relokacją jest obecnie niedopuszczalny. Właśnie dlatego nowa uchwała przewiduje odstrzał redukcyjny albo odłów zakończony uśmierceniem zwierzęcia.
Warszawa sprawdzała także inne możliwości. Władze miasta zwracały się m.in. do Głównego Lekarza Weterynarii w sprawie zastosowania antykoncepcji u dzików, jednak na razie nie jest to rozwiązanie, które zastąpi działania redukcyjne.
Powiat z nowym, prawnym narzędziem
I właśnie w tym miejscu decyzja Sejmiku staje się szczególnie interesująca z perspektywy powiatu otwockiego. Uchwała została przygotowana na wniosek władz Warszawy i opiera się na przepisach ustawy o ochronie zwierząt, które pozwalają ograniczyć populację zwierząt stanowiących nadzwyczajne zagrożenie dla życia, zdrowia lub gospodarki człowieka. Projekt uzyskał pozytywne opinie m.in. Regionalnej Rady Ochrony Przyrody i Polskiego Związku Łowieckiego.
W Otwocku zastosowano natomiast procedurę wynikającą z Prawa łowieckiego i wydano decyzję dotyczącą konkretnej liczby – 200 zwierząt. To dwa różne mechanizmy prawne prowadzące do podobnego celu.
Decyzja Sejmiku otwiera więc ważny lokalny temat: czy w sytuacji utrzymującego się zagrożenia Otwock, Józefów lub Karczew mogłyby wystąpić o zastosowanie rozwiązania podobnego do warszawskiego? Sama uchwała przyjęta 22 września obejmuje wyłącznie Warszawę, więc automatycznie nie zmienia sytuacji prawnej w powiecie otwockim. Pokazuje jednak, że samorząd województwa zdecydował się sięgnąć po dodatkowy instrument prawny tam, gdzie dotychczasowe działania okazały się niewystarczające.










