Miał za sobą 9 lat więzienia, policyjny dozór i kolejne szanse na zmianę życia. Zamiast tego wrócił do przestępczości. 31-letni mieszkaniec powiatu otwockiego, dobrze znany służbom, został zatrzymany przez policjantów i decyzją sądu najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Otwocku zatrzymali 31-letniego mężczyznę podejrzanego o serię przestępstw przeciwko mieniu. Sprawa ma charakter rozwojowy, jednak już teraz wiadomo, że zatrzymany to multirecydywista, który pomimo wcześniejszych wyroków i zastosowanych środków zapobiegawczych, nie zaprzestał działalności przestępczej.
Seria kradzieży i próby oszustw
Funkcjonariusze od dłuższego czasu pracowali nad sprawami kradzieży na terenie powiatu otwockiego. Ich działania doprowadziły do zatrzymania mężczyzny, który w ostatnim czasie miał dopuścić się kilku przestępstw, w tym:
- przywłaszczenia portfela wraz z dokumentami, kartą płatniczą i gotówką w wysokości 2200 zł,
- próby dokonania płatności skradzioną kartą,
- kradzieży elektronarzędzi – m.in. piły i frezarki.
Zebrany materiał dowodowy pozwolił śledczym na postawienie mu kolejnych zarzutów.
9 lat za kratami i brak zmiany
31-latek nie jest osobą przypadkową. W przeszłości wielokrotnie odpowiadał za kradzieże i włamania. Łącznie spędził w zakładach karnych aż 9 lat. Ostatni raz opuścił więzienie pod koniec czerwca ubiegłego roku.
Mimo to nie zmienił swojego stylu życia. Po wyjściu na wolność ponownie dopuścił się przestępstw, a sąd zastosował wobec niego dozór policyjny – aż siedem razy w tygodniu.
Mężczyzna jednak ignorował nałożone obowiązki. Nie stawiał się w jednostce policji, nie posiadał stałego miejsca zamieszkania, a w przeszłości był również poszukiwany w celu ustalenia miejsca pobytu.
Wobec nieskuteczności wcześniejszych środków zapobiegawczych, prokurator z Prokuratura Rejonowa w Otwocku wystąpił z wnioskiem o zastosowanie tymczasowego aresztu.
Sąd Rejonowy w Otwocku przychylił się do tego wniosku. 31-latek najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.
Wyraźny sygnał dla recydywistów
Sprawa pokazuje, że konsekwentna współpraca policji i prokuratury przynosi efekty. W sytuacji, gdy środki wolnościowe zawodzą, organy ścigania sięgają po bardziej zdecydowane działania.
Zatrzymany mężczyzna przez lata nie potrafił funkcjonować zgodnie z prawem i wielokrotnie wracał na drogę przestępstwa. Tym razem jego działalność została przerwana – przynajmniej na najbliższe miesiące.










