
WSPOMNIENIA REŻYSERA część 6 – Teatralny Chochlik
Grając w teatrze odpoczywa się od własnego życia. Za to można bezkarnie i po wielekroć żyć w innych wcieleniach. Może dlatego

Grając w teatrze odpoczywa się od własnego życia. Za to można bezkarnie i po wielekroć żyć w innych wcieleniach. Może dlatego

Lubię westerny. I ten moment, w którym naprzeciwko siebie staje dwóch twardych facetów gotowych na śmierć. Taki właśnie prawdziwy pojedynek kiedyś

Godzina 8 p.m. zasnuła Kings Road wieczorną mgłą. Zbliżała się wielkimi krokami moja mała-wielka „premiera” – wizja spotkania z właścicielem restauracji

Felieton Krzysztofa Czekajewskiego Trwa moja pierwsza „rola życia”, realizuję się jako pomywacz w luksusowej knajpie przy Kings Road. Kolejny dzień pracy.

Powrócę dziś do historii, w której zmierzyłem się z pierwszą swoją „rolą życia”. Rok 1985. Jestem świeżo upieczonym absolwentem Warszawskiej PWST

Zapraszam Cię do świata magii teatralnej i anegdot z nim związanych.







